"Batiste Tropical przywodzi na myśl żar tropików, gorący piasek pod stopami i wakacyjny luz. Ten egzotyczny zapach łączący nuty kokosa, melona, banana i brzoskwini z ciepłą wanilią oraz drzewem sandałowym przenosi nas wprost na karaibskie plaże."
Jeśli chodzi o działanie szamponu to nie jest spektakularne. Sprawdził się rano "do śniadania" niestety koło południa musiałam jednak umyć włosy. Natomiast nie zauważyłam żadnego białego pyłu na włosach, o którym piszą inne osoby. Mam co prawda włosy blond, ale nie żałowałam sobie ilości produktu na jednorazowe użycie. Czytając zapewnienia producenta odnośnie zapachu to jakoś nie przeniosłam się na karaibskie wyspy. Wręcz przeciwnie jakoś szybko ten zapach się utlenił z mojej fryzury. Nie ma co się roztrząsać nad tym produktem, bo uważam, że raczej często nie będę stosować tego typu kosmetyków. Firma jednak ma w swojej ofercie inne wersje zapachowe. Chętnie spróbuję nowego produktu Batiste Shimmer Gold, jak każda sroka lubię trochę połysku ;)
![]() |
| źródło |
